pon.-pt. 9.00-17.00
883 288 663


  
    Przedawnienie wyroku – czy dłużnik może spać spokojnie?
  
Przedawnienie wyroku – czy dłużnik może spać spokojnie?

  • Wielu wierzycieli uważa, że ich roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem nigdy się nie przedawni i zawsze będą mogli odzyskać swoje pieniądze. Z kolei wielu dłużników sądzi, że po jednokrotnym umorzeniu ich sprawy przez komornika dług nie będzie już egzekwowany i mogą spać spokojnie. Jedno i drugie stanowisko jest błędne. W tym artykule wytłumaczę jak dopilnować, aby dług stwierdzony prawomocnym orzeczeniem nigdy się nie przedawnił.

     

    Co do zasady dług potwierdzony prawomocnym wyrokiem lub nakazem zapłaty przedawnia się po dziesięciu latach. Termin liczy się od daty prawomocności orzeczenia. Nie ma przy tym znaczenia na jakiej podstawie powstał dług. Jeżeli przeprowadzono postępowanie sądowe zakończone prawomocnym orzeczeniem, to po dziesięciu latach przedawni się zarówno dług z faktury, pożyczki czy umowy najmu.

     

    Od tej zasady istnieje jeden ważny wyjątek. Są to świadczenia okresowe należne w przyszłości, czyli przede wszystkim odsetki naliczone za okres po wydaniu wyroku. W przypadku tych odsetek termin przedawnienia wynosi jedynie trzy lata od daty ich wymagalności. Oznacza to, że odsetki należne za okres po wydaniu wyroku np. za kwiecień 2017 r. przedawnią się w kwietniu 2020 r.

     

    Upływ terminów przedawnienia nie oznacza, że wierzyciel traci szansę na odzyskanie pieniędzy. Komornik przyjmie również sprawę o przedawnione roszczenie i będzie przymusowo egzekwował dług. Bez inicjatywy samego dłużnika ani sąd ani komornik nie będą badać kwestii przedawnienia. Tylko dłużnik może zatrzymać egzekucję podnosząc zarzut przedawnienia i kierując do sądu tzw. pozew o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego.

     

    Skierowanie sprawy do komornika powoduje przerwanie biegu przedawnienia wyroku. Oznacza to, że dług nie przedawni się dopóki komornik nie zakończy postępowania egzekucyjnego.

     

    Umorzenie egzekucji z powodu nieodnalezienia majątku dłużnika nie oznacza braku perspektyw na odzyskanie długu. Po kilku latach sprawę można skierować ponownie do tego samego lub innego komornika, który sprawdzi czy zmieniła się sytuacja majątkowa dłużnika.

     

    Samo umorzenie egzekucji ma bardzo ważny dla wierzyciela skutek - terminy przedawnienia zaczynają biec od nowa. Oznacza to, że dziesięcioletni termin przedawnienia długu i trzyletni termin przedawnienia odsetek zostają „wyzerowane”. Od daty zakończenia egzekucji wierzyciel ponownie ma dziesięć lat zanim dług się przedawni i trzy lata zanim przedawnią się odsetki należne za okres po wydaniu wyroku.

     

    Jeżeli zatem wierzyciel będzie ponownie kierował sprawę do komornika przed upływem trzech lat od daty zakończenia poprzedniej egzekucji, to ani dług ani odsetki nigdy się nie przedawnią. W kolejnym wniosku egzekucyjnym warto domagać się ściągnięcia od dłużnika wszystkich kosztów jakie wierzyciel poniósł w poprzednim postępowaniu komorniczym.

     

    Adwokaci/radcy prawni wymienieni na stronie https://sadinternetowy.pl/adwokaci-i-radcy-prawni/ mogą poprowadzić sprawę przed komornikiem. Jeżeli egzekucja okaże się bezskuteczna, to na życzenie klienta prawnik może ją ponowić po trzech latach od umorzenia. W tym celu należy wypełnić formularz dostępny na stronie https://sadinternetowy.pl/pozwy/kreator/ Formularz wypełnia się przez Internet, własnymi słowami, tylko pola obowiązkowe. Do formularza trzeba załączyć tylko jeden skan dokumentu – prawomocne orzeczenie wraz z klauzulą wykonalności. Prawnik swoim wynagrodzeniem obciąży w całości dłużnika bez pobierania od klienta prowizji ani wynagrodzenia z góry.

     

    Opracował: zespół serwisu sadinterntowy.pl

    tel: 883 288 663, 509 748 885

    e-mail: pomoc@sadinternetowy.pl

    www.sadinternetowy.pl 

     

    20 kwietnia 2017