pon.-pt. 9.00-17.00
509 748 885


  
    Windykacja na koszt dłużnika czy wierzyciela? Sądy tną wynagrodzenia firm windykacyjnych. 
  
Windykacja na koszt dłużnika czy wierzyciela? Sądy tną wynagrodzenia firm windykacyjnych.

  • Wśród klientów firm windykacyjnych panuje błędne przekonanie, że wynagrodzenie prowizyjne firmy windykacyjnej zawsze poniesie dłużnik. W tym błędzie utrzymują klientów same firmy windykacyjne reklamując swoje usługi jako bezpłatne. Prezentowany mechanizm umożliwiający darmową windykację jest prosty w swoich założeniach. Firma windykacyjna nalicza klientowi prowizję za dług, który pomogła odzyskać, i wystawia fakturę. Klient jest obciążany prowizją, a następnie składa do sądu pozew przeciwko swojemu dłużnikowi o zwrot tej prowizji. Sama faktura od firmy windykacyjnej ma w założeniu wystarczyć, aby sąd zobowiązał dłużnika do poniesienia wszystkich kosztów windykacji. Mechanizm ten jest oparty na art. 10 ust. 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych, który uprawnia wierzyciela do domagania się od dłużnika zwrotu kosztów windykacji.   

     

    Firmy windykacyjne nadużywają tego mechanizmu, aby maksymalizować swoje zyski. Prowizje sięgające nawet wielu tysięcy złotych naliczane są w całkowitym oderwaniu od kosztów podjętych czynności. Naraża to klientów firm windykacyjnych na poniesienie nieuzasadnionych kosztów, których nie będą w stanie odzyskać.


    Dla przykładu klient wiodącej firmy windykacyjnej został obciążony prowizją 8646,82 zł. Następnie przegrał sprawę o zapłatę przez dłużnika tej prowizji, gdyż jedyną czynnością tej firmy, jaką był w stanie udowodnić, było wysłanie jednego wezwania do zapłaty (wyrok z dnia 9 marca 2016 r. Sądu Okręgowego w Łodzi, sygn. akt XIII Ga 397/16). W analogicznej sprawie wysłanie przez firmę windykacyjną jednego wezwania do zapłaty nie wystarczyło do zasądzenia zwrotu prowizji 2460 zł (wyrok z dnia 11 marca 2016 r. Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Fabrycznej, sygn. akt IV GC 355/15). Z uzasadnienia wyroku z dnia 30 marca 2015 r. Sądu Okręgowego w Bydgoszczy, sygn. akt VIII Ga 66/15, dowiadujemy się o prowizji 936,36 zł, której klient firmy windykacyjnej także nie odzyskał, gdyż jedyną udowodnioną czynnością tej firmy było wysłanie jednej wiadomości e-mail. Inny klient nie odzyskał prowizji 32 634,70 zł, gdyż nie był w stanie wykazać, że firma windykacyjna zrobiła cokolwiek w jego sprawie (wyrok z dnia 12 maja 2016 r. Sądu Apelacyjnego w Krakowie, sygn. akt I ACa 110/16).


    We wszystkich wymienionych sprawach sądy przyznały wierzycielom jedynie równowartość kwoty 40 euro. Odmówiono im zwrotu prowizji firm windykacyjnych, co oznacza, że sami ponieśli pełne koszty windykacji.


    Z wymienionych wyroków wynika, że dla zasądzenia zwrotu kosztów windykacji ponad równowartość kwoty 40 euro nie wystarcza samo przedstawienie faktury wystawionej przez firmę windykacyjną. Nawet jeżeli prowizja firmy windykacyjnej wynika z umowy zawartej z klientem i klient faktycznie ją poniósł, to sąd może odmówić jej zasądzenia. Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 10 ust. 2 ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych wierzyciel może się domagać zwrotu kosztów windykacji jedynie “w uzasadnionej wysokości”. Oznacza to, że sądy nie uwzględniają wygórowanych prowizji firm windykacyjnych, naliczanych w sposób dowolny i nieadekwatny do wartości rynkowej wykonanych czynności. Dla odzyskania prowizji niezbędne jest udowodnienie przez klienta przed sądem, że żądane koszty windykacji stanowią “rozsądną rekompensatę” za nakład pracy firmy windykacyjnej i są adekwatne do trudności sprawy.


    Wymienione wyroki stanowią tylko część dominującej obecnie linii orzeczniczej. W świetle tego stanowiska zwrot prowizji firmy windykacyjnej jest co najmniej niepewny. Firma windykacyjna powinna wykonać czynności uzasadniające naliczenie klientowi prowizji. Prowizja nie powinna być wyższa niż wartość rynkowa tych czynności. Następnie firma windykacyjna powinna udostępnić klientowi dowody wykonanych czynności, aby ten mógł przedstawić je przed sądem. Dopiero dopełnienie tych warunków pozwala zagwarantować klientom windykację na koszt dłużnika. Niestety we wszystkich wyżej wymienionych sprawach żaden z tych warunków nie został spełniony, co wydaje się być regułą na polskim rynku firm windykacyjnych.


    Aby odzyskać dług wierzyciel nie musi korzystać z ofert firm windykacyjnych i ryzykować poniesienia wygórowanej prowizji. Dobrą alternatywą jest złożenie sprawy w e-Sądzie za pośrednictwem serwisu Sąd Internetowy. Klient serwisu nie jest zobowiązany do zapłaty jakiejkolwiek prowizji. Przy rozpoczęciu sprawy klient ponosi jedynie opłatę sądową od pozwu (1,25% dochodzonej kwoty). Dłużnik pokrywa koszty adwokata/radcy prawnego w wysokości przyznanej przez sąd i komornika egzekwującego wyrok.

     

    Robert Ginalski

    aplikant radcowski

    robert.ginalski@sadinternetowy.pl

    tel: 883 288 663

    30 lipca 2016